Wpływ siedzenia na zdrowie kręgosłupa
Wyobraź sobie kręgosłup jako maszt, który trzyma całe Twoje ciało. Jest zaprojektowany do przenoszenia obciążeń w pionie, ale głównie podczas ruchu. Kiedy siedzisz, wyłączasz mięśnie nóg i pośladków, które normalnie pomagają utrzymać postawę. Cały ciężar korpusu „zwala się” na odcinek lędźwiowy. Badania pokazują, że nacisk na krążki międzykręgowe w pozycji siedzącej (szczególnie zgarbionej) jest o 40-90% większy niż w pozycji stojącej!
Długotrwałe siedzenie prowadzi do spłycenia naturalnych krzywizn kręgosłupa (lordozy). Plecy stają się płaskie lub, co gorsza, wygięte w drugą stronę (kifoza). To powoduje wypychanie dysków do tyłu, w stronę kanału kręgowego. I tak powstaje przepuklina, która uciska nerwy. Efekt? Ból promieniujący do nogi, drętwienie, a w skrajnych przypadkach – konieczność operacji. Ale to nie tylko plecy. Siedzenie „zamyka” klatkę piersiową, spłycając oddech i pogarszając dotlenienie mózgu. Dlatego po kilku godzinach bezruchu jesteś senny i masz mgłę mózgową”.
Ale nie panikuj. Sposobem na walkę z tym nie jest rzucenie pracy
